Do lekarza marsz!

Na nowotwór prostaty zapada teraz trzy raz więcej mężczyzn niż jeszcze 15 lat temu. Stanowi on jedną z najpowszechniejszych przypadłości mężczyzn

Samo mówienie o tym, jakie żniwa zbiera zarówno nowotwór prostaty, jak i jąder nie jest receptą na wszystko. Sama świadomość nie wystarczy, gdy na szali jest ludzkie życie. Trzeba jeszcze podjąć odpowiednie działania.

Im wcześniej tym lepiej

Tak jak to bywa w przypadku innych chorób, tak i tutaj, liczy się szybkość. Badania pod kątem raka prostaty należy rozpocząć po ukończeniu 40. roku życia. Dodatkowo warto zwracać uwagę na symptomy, które zazwyczaj pojawiają się w przypadku tej choroby. Mogą to być na przykład: trudności w oddawaniu moczu, odczucie niepełnego opróżnienia pęcherza czy częste oddawanie moczu w nocy.

Kwestia genów

W wielu przypadkach nowotwór jest uwarunkowany genetycznie. Ktoś z bliskich był chory? Warto lepiej zadbać o swój organizm i częściej sprawdzać, czy wszystko z nim w porządku.
Podstawowymi badaniami nowotworu prostaty są: biopsja gruczołu krokowego, oznaczenie poziomu PSA we krwi, badanie per rectum, USG, tomografia komputerowa, rezonans magnetyczny (MRI), a także scyntygrafia kości. W kontekście dziedziczności warto wykonać badania uwarunkowań genetycznych.

Jak zapobiegać?

Nowotwór lubi tłuste jedzenie i alkohol. Dlatego nieodpowiedni tryb życia sprzyja jego rozwojowi. Prawdopodobieństwo zachorowania rośnie przez picie dużych ilości alkoholu oraz zamiłowanie do przesadnie pikantnych potraw. Nowotwór znacznie częściej występuje u mężczyzn z nadwagą, którzy jedzą duże ilości tłustego mięsa, a na ich talerzu na próżno szukać można warzyw. Aby zminimalizować ryzyko wystąpienia należy ograniczyć spożywanie niezdrowego pożywienia, a także wzbogacić dietę o produkty zawierając antyoksydanty – witaminy A, E i C, beta-karoten, cynk i selen, czy koenzym Q.

Źródło: MPPartners

Ela Makos

Autor

Ela Makos

Polecamy

Powiązane Artykuły