NOWE

Ekskluzywny golf

Elitarny i niedostępny czy porywający, emocjonujący i energetyczny? Jaki naprawdę jest golf i czy to sport, który nadaje się także dla kobiet?

– Na świecie w golfa gra ponad 200 milionów ludzi. W Polsce ten sport nie jest aż tak popularny jak w innych krajach. Na szczęście widać, jak się to zmienia i może już w najbliższej przyszłości młodzież na lekcjach WF będzie mogła, oprócz gry w piłkę nożną czy koszykową, uczyć się grać w golfa – zastanawia się Liliana Kula z Royal Kraków Golf& Country Club z Ochmanowa.

Dla kobiet również?
Myśląc o golfie, nasuwa nam się obrazek pana w średnim wieku, który w odpowiednim stroju i z odpowiednim wyposażeniem przemierza odległości od dołka do dołka. A co z paniami? – Tak! To dla nich znakomity sport – odpowiada Liliana Kula, pytana o to, czy golf jest też dla kobiet. – W Polsce i na świecie organizuje się specjalne turnieje dla pań, ponadto istnieją rankingi najlepszych golfistek – dodaje.
Współczesna kobieta ma możliwość korzystać z licznych, wyspecjalizowanych form aktywności, które docelowo mają jej pozwolić na utrzymanie dobrej kondycji: zumba, joga, nordic walking, piltes itp. itd. Golf ma tę przewagę nad innymi sportami, że uprawia się go na świeżym powietrzu. A właściwe dotlenienie organizmu, o czym często zdarza się zapominać, jest ważne w trakcie wysiłku fizycznego. Tempo gry pozwala też na prowadzenie interesującej rozmowy – prawie tak, jak u fryzjera, gdzie na fotelu obok siedzi koleżanka.
Gra w golfa, co niektórych może zdziwić, wyrabia bardzo dobrą kondycję. Runda 9. dołkowa na Royal Kraków Golf & Country Club to ok. czterokilometrowy spacer. Runda turniejowa, czyli 18 dołków, to od 8 do 10 kilometrów. Mając na uwadze, że to właśnie chodzenie, a nie intensywne bieganie wysmukla nogi, nawet na słowo można uwierzyć, że poprawia ich wygląd. – Wiele osób twierdzi, że kobiety dużo ładniej grają w golfa. Lepiej prezentują się na polu golfowym i łatwiej znoszą stres związany z nieudanym zagraniem – dorzuca Liliana Kula.

(Nie) tylko dla elit?
Opinia, że golf jest sportem dla wyższych sfer pokutuje od wielu lat. Do tego, biorąc pod uwagę fakt, że „elitarność” jest źle odbierana przez ogół społeczeństwa, mamy obrazek golfa jako sportu niedostępnego. – Jest nieprawdą to, że nie jest to sport dla każdego. W golfa może grać każdy bez względu na wiek, płeć. Jest to jeden ze sposobów wspólnego spędzania czasu dla całej rodziny. Wnuczek może grać razem z dziadkami i do końca nie wiadomo czyj wynik będzie lepszy – przekonuje Liliana Kula. – W golfie piękne jest to, że każda runda jest inna i w każdej, nawet tej, którą zaliczyć można do przegranych, są bardzo satysfakcjonujące uderzenia – dodaje.
Sport ten jest zaliczany do tzw. noble art, czyli szlachetnej sztuki. Wynika to z tego, że w golfie ważne są zasady fair play, kultura zachowania na polu golfowym oraz staranne ubranie. Golfista nie może grać w jeansach czy zwykłym t-shircie. Elegancki gracz ubrany jest w koszulkę z kołnierzykiem oraz spodnie z paskiem.
Środowisko golfistów z wielką radością przyjęło wiadomość, że od 2016 roku golf będzie dyscypliną olimpijską. – Mimo, że to za wcześnie, aby liczyć na wielkie sukcesy Polaków na olimpiadzie, to mam nadzieję, że więcej osób spróbuje i rozsmakuje się w grze w golfa – mówi managerka pola golfowego w Ochmanowie. Pozostaje pytanie o koszty uprawiania golfa. Miłośnicy zielonych pól golfowych przekonują, że tak naprawdę największym kosztem, jaki się ponosi i na jaki najtrudniej się zdobyć jest… wolny czas.
Na rundę 9. dołkową potrzeba ok. dwóch godzin, ale zdarza się, że początkującym golfistom zajmuje to ok. czterech godzin. Ceny za grę porównywalne są z jazdą na nartach, z tym, że tu gra się prze ok. 9-10 miesięcy w roku, a nartach spędza kilka tygodni w sezonie.
Dla przykładu, we wspomnianym już Royal Cracow Golf & Cuntry Club, dla osób, które mają już uprawnienia golfowe, czyli przeszli szkolenie na tzw. zieloną kartę, opłata za grę w golfa od poniedziałku do czwartku, do końca 2011 wynosi 1 tys. zł. Sprzęt, np. używany, można już kupić od 300 – 400zł.

Sporo czasu i dobre chęci
Na pytanie, o najtrafniejsze przymiotniki jakimi określiłaby golf Liliana Kula wylicza: fantastyczny, idealny dla każdego, bez względu na wiek czy płeć, porywający, emocjonujący, energetyczny, oraz znakomicie relaksujący i wyciszający. – Członkowie klubu golfowego w Ochmanowie twierdzą, że golf jest jak nałóg i udowadniają to spędzając każdą wolną chwilę na polu golfowym. Przyjeżdżają wcześnie rano przed pracą, aby naładować się pozytywną energią na cały dzień, lub po pracy – aby rozładować napięcie całego dnia – mówi Liliana Kula.
Czego potrzeba, żeby zacząć grać w golfa? Najważniejsza jest przede wszystkim chęć. Następny krok to zdobycie „Green Card” czyli tzw. prawa jazdy golfowego. Uprawnienia te zdobywa się w trakcie specjalnego kursu organizowanego przez trenerów PGA Polska. W trakcie 10 godzin szkolenia przyszły golfista uczy się grać oraz poznaje reguły gry w golfa, z których bardzo istotne są zasady bezpieczeństwa (piłka golfowa waży ok 45,93 grama. i może lecieć na odległość ponad 200 m.). – Szkolenie kończy się egzaminem, po zdaniu którego uczestnik kursu staje się golfistą i może w pełni korzystać z uroków gry w polu – mówi Liliana Kula.

Kalina Samek

Redakcja Magazynu
Polecamy

Powiązane Artykuły