Północna Islandia to miejsce, gdzie surowa natura splata się z opowieściami, a codzienność sąsiaduje z mitem. Miasto Akureyri, często nazywane stolicą północy, zaskakuje zielenią swojego ogrodu botanicznego, mimo że leży zaledwie kilkaset kilometrów od koła podbiegunowego.

Niedaleko stąd rozciąga się jezioro Mývatn, słynące z rojów owadów, które przyciągają tysiące ptaków. Wokół niego wyrastają czarne kratery i fantastyczne formacje lawowe Dimmuborgir, gdzie – jak wierzą mieszkańcy – trolle skamieniały, gdy nie zdążyły ukryć się przed słońcem.

Krajobraz północy pełen jest miejsc, które noszą w sobie echo dawnych wierzeń. Kanion Ásbyrgi, przypominający kształtem podkowę, miał powstać od kopyta Sleipnira, ośmionogiego konia Odyna. Z kolei w górach Tröllaskagi – „Krainie Trolli” – opowiada się o olbrzymie, który zaskoczony świtem zastygł w kamienną górę.

Zatoka Skjálfandi, przy której leży miasteczko Húsavík, znane dziś jako stolica wielorybów, dawniej była miejscem, gdzie rybacy szeptem wspominali o hafgúfie – morskim potworze w kształcie olbrzymiego wieloryba, zdolnym zatapiać całe statki.

Nie sposób też zapomnieć o majestatycznym wodospadzie Dettifoss, najpotężniejszym w Europie, czy o polach geotermalnych Hverir, które bulgoczą i parują jak kraina nie z tego świata. To właśnie tu, zimą, niebo rozświetla się tańcem zorzy polarnej, a latem słońce niemal nie chowa się za horyzont.

Dalej na północny zachód, w sercu fiordów, leży Ísafjörður – niewielkie, lecz niezwykle malownicze miasteczko otoczone stromymi górami. Jego historia sięga XVII wieku, gdy działała tu jedna z pierwszych stacji handlowych. To miejsce znane jest z bogatej tradycji rybackiej – jeszcze dziś można odwiedzić Muzeum Morskie mieszczące się w drewnianych domach z XVIII wieku.

Ísafjörður stało się też kulturalnym centrum Fiordów Zachodnich: odbywa się tu festiwal muzyczny Við Djúpið, a także słynny festiwal muzyki klasycznej Ísafjörður Music Festival. Choć odległe i trudno dostępne, miasteczko zachwyca spokojem, otwartością mieszkańców i atmosferą końca świata, gdzie ocean i góry spotykają się w niemal teatralnym geście natury.

Północ Islandii pozostaje więc krainą na granicy – między światłem a mrokiem, między codziennością a baśnią. To przestrzeń, w której trolle, duchy i morskie potwory żyją obok ogrodów botanicznych, wodospadów i rybackich wiosek. I może właśnie dlatego jest tak wyjątkowa – bo nigdy nie wiadomo, czy za zakrętem drogi spotka nas surowy wiatr, czy dawna legenda.

Zapraszamy na wyprawę po północnej Islandii.

Realizacja: Grupa Medialna LIFESTYLE
Kierowniczka produkcji: Aneta Zadroga
Asysta: Magdalena Dzik Kordas

