Anna Beck: Pozytywna opinia zawsze motywuje!

Promiennym uśmiechem przyciąga ludzi a jej głowa jest pełna pomysłów, które szybko realizuje.

Anna Beck – właścicielka i twórczyni marki bieliźnianej JUSTBECK, pomagającej kobietom w pokochaniu na nowo swego ciała. Inspirują ją kobiety, ich historie i codzienne doświadczenia. 

Redakcja: Co panią na co dzień napędza do pracy i kolejnych sukcesów?

Anna Beck, JUSTBECK: Kredyt :) a  także realizacja celów, które sobie zaplanowałam. Może to być zabawne dla niektórych, ale zawsze zapisuję w moim notesie wszystkie cele i plany, które zamierzam zrealizować w najbliższym czasie. Wierzę, że wszystko, co będzie napisane ma większą moc. Czasami, jak przez przypadek, znajdę swoje stare notatki to jestem pozytywnie zaskoczona tym, że zrobiłam większość z zapisanych rzeczy. Daje mi to wtedy dodatkową motywację i wiarę w to, że naprawdę marzenia się spełniają.

Wierzę w to, że jeśli będę wierzyła w to, co chce osiągnąć – to mi się to uda. W życiu pojawią się wtedy okoliczności, dzięki którym łatwiej zrobić to, co bym chciała. Trzeba mieć oczy szeroko otwarte :) i korzystać z „przypadków”, które pojawiają się na naszej drodze.

Codziennie staram się wykonać jedną rzecz, która mnie przeraża np. telefon do bardzo ważnego klienta czy przyjęcie zaproszenia do wywiadu w telewizji. Po zrobieniu tego czuję ogromną satysfakcję a strach i przerażenie, które mnie wcześniej ograniczało, nagle staje się zabawne :) Nie zapominam, żeby otwierać się na nowe rzeczy.

Skąd czerpie pani motywację w najtrudniejszych zawodowych chwilach, kiedy wszystko wydaje się iść źle?

Bardzo duże znaczenie ma dla mnie opinia naszych klientek. One mnie bardzo motywują. Czasami, kiedy mam gorszy dzień, który mnie przytłacza, kiedy mam wrażenie, że mi się nie uda itd… nagle wtedy dostaję wiadomość czy telefon z podziękowaniem, wyrazami wdzięczności, że jesteśmy i dzięki naszej firmie kolejna Pani poczuła się lepiej w swojej skórze. Mam wrażenie, że te kobiety są jak anioły, które przypominają mi jakie mamy zadanie :) .

Motywują mnie także książki i audiobooki, których słucham w wolnej chwili. Dzięki regularnemu czytaniu jestem w stanie się rozwijać, a także dostrzegam dużo więcej pozytywnych rzeczy w swoim życiu. Zawsze staram się znaleźć pozytywne rzeczy, nawet w tych sytuacjach, które wydawały by się bez wyjścia. Uważam, że wszystko jest po coś w życiu. Nie zawsze udawało mi się podjąć dobre decyzję, konsekwencjami były np. ogromne straty finansowe. No, ale tak też jest w życiu. Mogę dzięki temu powiedzieć innym co zrobić, aby uniknąć moich błędów. Nie zamartwiam się wtedy, nie skupiam się na tym, na nic nie wnoszących do życia brakach, tylko na tym co mam.

Ale wolę podjąć wyzwanie i popełnić błąd, niż nic nie zrobić, a potem żałować , że nie spróbowałam, kiedy była taka możliwość.

Jaką część ze swoich obowiązków lubi pani najbardziej, a co jest rzeczywiście koniecznością, którą jednak trzeba wykonać?

Bardzo lubię spędzać czas w pracy, rozmawiać z ludźmi, doradzać klientkom – patrzeć na ich reakcję, kiedy założą naszą bieliznę. Lubię zarabiać na pasji. Patrzeć, jak pracownicy się rozwijają.

Nasza praca nie jest monotonna, cały czas coś się dzieje, organizujemy sesje zdjęciowe, metamorfozy klientek, szukamy stylizacji, wdrażamy nowe produkty.

Czasami przytłaczają mnie obowiązki biurowe, księgowe, ilość dokumentów, które muszę uzupełniać. Niestety, nie jestem w tej dziedzinie za bardzo poukładana, robię wiele rzeczy na raz i czasami wymyka mi się coś spod kontroli :) Nie znoszę pracy ”biurowej”.

 

Co w pani firmie/marce określiłaby pani jako WSPANIAŁE?

Wspaniali pracownicy, firmy, które  z nami współpracują, pomagając nam w tworzeniu marki od podstaw. Pracownicy, którzy rozmawiają ze wspaniałymi klientkami i o naszych wspaniałych produktach :) .

 

Co w sobie określiłaby pani jako WSPANIAŁE?

Nie wiem… To jest bardzo trudne pytanie, jestem w stosunku do siebie wymagająca i dosyć krytyczna.

Ale zawsze czuję się wspaniale, kiedy nie przypalę obiadu :) Och, jaką mam wtedy satysfakcję :) Zazwyczaj co jakiś czas jestem zmuszona pożegnać się z garnkiem, czy patelnią.

To, co staram się robić w pracy, czy w kontaktach z ludźmi to rozwiązywanie problemów bez kłótni. Ten, kto się kłóci, zawsze jest dla mnie przegranym, według mnie jedynym sposobem, aby zwyciężyć w kłótni to unikać jej . Jestem bardzo opanowaną osobą.

Staram się zawsze rozmawiać i postawić się w sytuacji osoby atakującej. Choć w małżeństwie bywa to trudniejsze :) Doceniam swoją wartość i dobry kontakt z ludźmi jakim zostałam obdarowana, ale nigdy nie zapominam o pokorze.

 

Po więcej informacji zapraszamy na strony:

https://www.facebook.com/justbeckcompl

https://www.sklep.justbeck.com.pl/

Piotr Sztompke
Polecamy

Powiązane Artykuły