Daniel Cysarz: Bezpieczeństwo sprzyja fantazjom

Zapraszamy do przeczytania wywiadu z Ekspertem w dziedzinie seksualności – Doktorem Danielem Cysarzem, współpracującym od wielu lat z Redakcją portalu #SukcesJestKobietą. Pan Daniel zachęca do spojrzenia na Partnerkę czy Partnera na nowo, do rozmów, pogłębiających bliskość oraz do nieustannej komunikacji bez oskarżeń.

Dzisiejszy Ekspert jest doktorem nauk społecznych w dziedzinie psychologii, psychologiem i seksuologiem klinicznym. Dodatkowo, pełni funkcję superwizora w obszarze psychoterapii zaburzeń seksualnych, certyfikowany przez Polskie Towarzystwo Seksuologiczne – posiada także certyfikat psychoterapeuty poznawczo-behawioralnego od Polskiego Towarzystwa Terapii Poznawczo-Behawioralnej oraz od European Association for Behavioural and Cognitive Therapies (EABCT). Jest także aktywny zawodowo jako wykładowca na Uniwersytecie SWPS w Warszawie i Sopocie oraz prowadzi prywatną praktykę psychoterapeutyczną w Sopocie. Zajmuje się terapią indywidualną oraz terapią par. Główne obszary zainteresowań naukowych i zawodowych to zaburzenia tożsamości płciowej oraz leczenie uzależnienia od seksu i pornografii.

 

Posiada następujące certyfikaty:

Certyfikat Seksuologa Klinicznego – uzyskany w 2009 roku

Certyfikat Psychoterapeuty Poznawczo-Behawioralnego (Nr. 175) – uzyskany w 2009 roku

Certyfikat EABCT (European Association for Behavioural and Cognitive Therapies) – uzyskany w 2015 roku

Certyfikat Superwizora Psychoterapii Zaburzeń Seksualnych nadany przez Polskie Towarzystwo Seksuologiczne – uzyskany w 2016 roku

W pracy terapeutycznej podejmuje różne obszary problematyczne, w tym: depresję, zaburzenia seksualne, przemoc seksualną wobec dorosłych, złość, żałobę, traumę i lęk.

Przyjmuje pacjentów zarówno stacjonarnie, jak i online, prowadzi terapie indywidualne oraz superwizje indywidualne i grupowe. Jego praktyka terapeutyczna jest dostępna wyłącznie dla pacjentów pełnoletnich.

 

Od kiedy Pan wiedział, że chce wybrać właśnie taką drogę zawodową? Pomaganie pacjentom i pacjentkom w sprawach najbardziej intymnych to przecież coś więcej, niż tylko zwykła praca „od – do”. Dlaczego robi Pan to, co robi?

Dr Daniel Cysarz, seksuolog, terapeuta: Pamiętam, że to było na drugim roku studiów z psychologii, trafiłem wtedy na wykład z seksuologii prowadzony przez dr Wiesława Czernikiewicza. To był właśnie ten moment, w którym poczułem że chciałbym zostać seksuologiem. Zaraz po wykładzie podszedłem do prowadzącego i zapytałem o możliwość współpracy, a już następnego dnia znalazłem się na stażu. Od tamtego momentu minęło już grubo ponad dwadzieścia lat, a moja fascynacja nadal trwa.

Seksuologia jest bardzo młodą dziedziną nauki, jest tutaj cały czas bardzo wiele do zbadania i odkrycia. Zarówno praca z pacjentami, jak i prowadzenie zajęć i wykładów z seksuologii, dają mi cały czas bardzo dużo satysfakcji. Mimo upływu lat, seksuologia cały czas mnie fascynuje i nie wyobrażam sobie robienia czegoś innego.

Z jakimi problemami mogą do Pana przyjść pacjenci i pacjentki? W jakich tematach się Pan specjalizuje?

Jestem psychoterapeutą i seksuologiem, pracującym z osobami dorosłymi. Pomagam zaopiekować wszelkie tematy dotyczące obszarów: psychiki, relacji oraz szeroko pojętej seksualności.

W procesie pomagania, bardzo istotny jest etap prawidłowo przeprowadzonej diagnozy. Dlatego ścisła współpraca z innymi specjalistami jest tak kluczowa dla zrozumienia przyczyn zgłaszanej trudności. Mam to szczęście, że współtworzę duży interdyscyplinarny specjalistyczny zespół Centrum Psychoterapii, Seksuologii i Psychosomatyki w Sopocie, dzięki któremu łatwiej jest zaopiekować wszelkie zgłaszane przez pacjentów trudności.

Sam obecnie specjalizuję się w temacie hiperseksualności oraz kompulsywnych zachowaniach seksualnych. Zgłasza się do mnie wielu pacjentów, którzy nie potrafią kontrolować swoich zachowań seksualnych.

Co Pana najbardziej satysfakcjonuje w Pana pracy?

Oczywiście, możliwość pomocy drugiej osobie. Często już samo nazwanie źródła zgłaszanych trudności, daje ogromną ulgę i bywa pierwszym krokiem do zmiany. Towarzyszenie w tej zmianie, często bywa piękną i wyjątkową podróżą. Uważam, że jest to niesamowity przywilej móc w niej uczestniczyć.

A co jest największym wyzwaniem?

Chyba moment gdy odkrywamy, że osoba która przychodzi po pomoc, tak naprawdę nie jest jeszcze gotowa lub po prostu nie chce sobie pomóc. To bardzo trudne, gdy się to odkrywa i równie trudne do przyjęcia przez pacjentów. Niestety, czasem zdarza się, że ktoś przychodzi w dużym cierpieniu i poczuciu różnych strat, ale nie po to, aby dokonać realnej zmiany, tylko po to, aby utrzymać status quo. Przykładem może być osoba, która w relacji ze stałym partnerem nie odczuwa ochoty na seks, a podczas zbliżeń odczuwa dyskomfort i ból. Niestety, czasem takie osoby przychodzą do specjalisty, aby „sprawił” by nabrały ochoty na seks, a jednocześnie nie chcą zajmować się przyczynami tego braku ochoty i bólu. Czasem obawiając się np., że praca nad przyczynami może źle wpłynąć na ich związek oraz ich obraz partnera czy partnerki.

Dziś chcemy porozmawiać o partnerstwie i spełnieniu w związkach. Jak zadbać o relację partnerską, jakie są najprostsze sposoby na skuteczną komunikację?

Z pozoru niewiele potrzeba aby komunikacja w parze przebiegała poprawnie, bo często chodzi o czas, chęci oraz np. usunięcie dystraktorów. Jednak dla wielu par, spełnienie tych kryteriów staje się ogromnym wyzwaniem. Bo nawet jeśli znajdą czas, to zmęczenie, elektronika lub potrzeby ich dzieci, mogą zakłócić im możliwość rozmowy.

Dobrym pomysłem tutaj wydaje się wypracowanie sobie wspólnych rytuałów, np. poranna kawa we dwoje lub regularne wspólne wyjścia. Sekret polega na tym, aby razem dbać o to by ten wspólny czas był w danym momencie priorytetem, nawet jeśli ma to potrwać 15-20 minut.

Jakie są pierwsze sygnały tego, że związek zaczyna wpadać w rutynę i co można z tym zrobić?

Nasza codzienność często wymaga od nas pewnej rutyny i stałego rytmu w realizacji zadań. Funkcjonując w ten sposób, nie możemy się dziwić, że może to się również przekładać na naszą relację. Z jednej strony wspólne rutyny mogą być czymś dającym przewidywalność i bezpieczeństwo w relacji. Z drugiej zaś strony, w takiej rutynie można zagubić swoją indywidualność i wyjątkowość danej relacji. Wydaje się, że pierwszymi sygnałami które powinny nas zaniepokoić, mogą być poczucie frustracji i oddalenia się w związku.

Relacje z dłuższym stażem to już zwykle nie to samo, co pierwsze tygodnie czy miesiące fascynacji, zwłaszcza jeśli mówimy o seksie i bliskości intymnej. Przyzwyczajamy się. Warto wybijać się co jakiś czas z tych przyzwyczajeń?

To naturalne, że z czasem seks w relacji wygląda inaczej niż na początku i to zarówno w zakresie częstotliwości, jak i emocji, które towarzyszą nam w trakcie. Nie oznacza to jednak wcale, że z czasem czeka nas tylko coraz większa nuda i rutyna w tym zakresie. Wręcz przeciwnie. Jeśli w stałej relacji pozostaniemy ciekawi drugiej osoby i sami też odważymy się pokazywać siebie, jest spora szansa, że to wzajemne odkrywanie siebie, przełoży się na lepszy seks. Ważnym aspektem jest tutaj umiejętność komunikowania swoich potrzeb oraz pewna otwartość na to, aby co jakiś czas aktualizować ich potencjalną zmienność.

Jak to robić? Wychodzić naprzeciw temu intymnemu marazmowi? Są jakieś specjalistyczne sposoby?

Jeśli założymy, że seks jest jedynie wypadkową relacji, a na odwrót to stanie się dla nas jasne, że to jak wygląda nasz seks, będzie obrazowało stan naszej relacji. Stąd, to nie nad seksem czy jego urozmaiceniem należy pracować, tylko na przykład nad komunikacją i bliskością w relacji. Jeśli nie czujemy się ważni, akceptowani czy chciani, nawet najlepsze techniki czy gadżety erotycznie, niewiele nam pomogą.

Często należy rozmawiać o seksie i intymności, o fantazjach? Tego ciągle mamy przecież za mało. A takie rozmowy robią wiele dobrego.

Praktyka pokazuje, że aby zacząć rozmawiać o fantazjach, zwykle trzeba czuć się bezpiecznie. Nie warto robić tego na siłę. Bardzo ważnym aspektem jest również umówienie się w danej parze, że rozmowa o fantazjach, nie będzie omówieniem planów na koleje zbliżenie, tylko raczej okazją do tego aby odsłaniając się trochę przed partnerem, móc się lepiej poznać, otrzymując akceptację i przyjęcie tego jacy jesteśmy. Bezpiecznym założeniem jest to, że o fantazjach tylko rozmawiamy, ale nie musimy ich realizować. To może pomóc zlikwidować zawstydzenie lub lęk przed oceną. Oczywiście, jeśli dana fantazja spodoba się obydwojgu partnerom i zgodzą się na jej realizację, to nic nie stoi na przeszkodzie aby wprowadzić ją w życie.

Pozostając przy realizacji pragnień, w miłości wszystkie chwyty podobno dozwolone. Jak zatem chwytać i wprowadzać inspiracje do sypialni czy innego pomieszczenia 😉 – te z książek, kina, filmów erotycznych?

Najlepiej o takiej inspiracji i chęci urozmaicenia najpierw porozmawiać z drugą osobą. Jeśli okaże się, że ten pomysł dla obydwojga wydaje się ekscytujący i obydwoje chcą go zrealizować, to dalej już nie powinno być trudno.

Można czerpać przyjemność już z samego omawiania i tworzenia scenariuszy dla takich wspólnych chwil.

Jednak czasem zamiast dalszych rozmów, para woli pójść za impulsem i zrealizować tę ich wspólną fantazję.

Na co zwracać uwagę, żeby nie przesadzić w tej kwestii? 😉

Ważna jest nasza gotowość do realizacji tych pomysłów oraz granice swoje i drugiej osoby. Zasada jest prosta, aby uczestniczyć w czymś dopóki jest to dla nas przyjemne i nie przekracza granic drugiej strony. Ważne jest też, aby nie obawiać się na każdym etapie powiedzieć „nie”.

Na koniec prośba, zachęćmy czytelniczki i czytelników do fantazjowania, eksperymentowania, a przede wszystkim mówienia o swoich pragnieniach i potrzebach.

Sądzę, że aby do tego zaprosić, warto wyjść z założenia że każdy z nas jest unikatowy i jedyny w swoim rodzaju. Więc prawdopodobnie nie ma jednej pozycji seksualnej, fantazji czy sposobu flirtowania, który sprawdzi się dla nas wszystkich. Stąd, im bardziej pozwolimy sobie na eksplorowanie i poznawanie swojej seksualności, poprzez wspólne fantazjowanie, rozmowy oraz świadome budowanie bliskości seksualnej, tym bardziej niepowtarzalna, ale i spójna z nami, może okazać się z czasem nasza seksualność w danej parze.

 

Po więcej informacji o działalności Pana Daniela zapraszamy tutaj:

http://www.cysarz.pl/

https://seksuolog-psychoterapia.pl/

https://mentalpath.pl/

 #SukcesJestKobietą, #DzieńMężczyzny, #seksualność, #terapia, #bliskość, #flirt

Fot. Archiwum Eksperta

Źródło: materiał promocyjny Partnera

 

Michal Karas

Autor

Michal Karas

Polecamy

Powiązane Artykuły