Andrzej Piliszek: Dbajmy o zdrową pewność siebie!

Co uważa Pan za swoje największe zawodowe osiągnięcie?

Andrzej Piliszek, współwłaściciel MYONI Group: Moim największym osiągnięciem zawodowym jest stworzenie firmy, która tak długo i dobrze funkcjonuje i zapisuje się w świadomości Klientów. Poczytuję tez sobie za sukces stworzenie fajnego, zaangażowanego Zespołu. I last but not least – to, że razem z moją żoną ciągle razem pracujemy, uzupełniamy się i wspieramy, zarówno zawodowa, jak i prywatnie.

Czym jest według Pana pewność siebie?

Dla mnie jest to umiejętność działania w każdych, najtrudniejszych nawet warunkach. Jest to połączenie kompetencji z wiarą, że wszystko musi się uda, że poradzę sobie mimo różnych przeciwności losu.  Oczywiście, na pewność siebie wpływa również zdobyte doświadczenie oraz znajomość swoich mocnych stron.

 

Jak według Pana pewność siebie pomaga w biznesie?

Zdecydowanie pewność siebie pozwala bronić swoich wartości i granic. Dzięki niej wiem, czego chcę, a czego nie i na co nie mogę się zgodzić w biznesie. Pewność siebie pomaga mi na pewno delegować zadania na moich współpracowników, dzięki niej czasem „czaruję” urzędników (śmiech). A jeżeli coś pójdzie nie do końca po mojej myśli, co przecież zdarza się i w życiu, i w biznesie, porażka mnie nie załamuje.

 

A czy może zacząć przeszkadzać? Jeśli tak, to w jakich sytuacjach?

Oczywiście, że może zacząć przeszkadzać! Nadmierna pewność siebie może graniczyć z arogancją i narcyzmem, a to nie są dobre cechy w biznesie. Trzeba uważać, żeby nie przekroczyć granicy.

Jakie są według Pana trzy najważniejsze zasady, które pomagają odnieść zawodowy sukces?

Wspomniana wyżej pewność siebie (ale poparta rzetelną wiedzą i doświadczeniem), wiara we własne możliwości, no i ciężka praca.

 

Ostatnio przeczytałam w jednym z artykułów, że mężczyzn nikt nigdy nie pyta o work life balance. Zatem zapytam: Jak łączy Pan życie zawodowe z prywatnym?

O mój work life balance dba moja żona, zwłaszcza od czasu, kiedy urodził się nasz syn Michał (śmiech). Nauczyłem się już, że takie świadome zarzadzanie czasem, energią i priorytetami jest bardzo ważne i lepiej wpływa na efektywność moich działań.

Z racji tego, że firmę prowadzimy wspólnie z żona naturalnym jest, że rozmowy o pracy są w domu, ale z reguły są to efektywne rozmowy, pilnujemy się, żeby nie przenosić problemów bądź frustracji zawodowych. Dom to nasza oaza, takie wartości przekazujemy też Michałowi.

Czy są jakieś błędne decyzje biznesowe, których Pan żałuje? Jeśli tak, to jakie, a jeśli nie, to czego Pan się z nich nauczył?

Na pewno są, ale staram się nie rozpamiętywać porażek tylko wyciągać z nich wnioski! Niech to pozostanie tajemnicą, jakie podjąłem błędne decyzje (na szczęście nie było takich, które były katastrofalne w skutkach), ale pocieszam się, że nie myli się tylko ten, kto nic nie robi, jak mówi przysłowie. A nauczyłem się z nich właśnie tego, że takie rzeczy też się zdarzają i nie jest to koniec świata. Jutro też jest dzień, trzeba przeanalizować swoje działania, wyciągnąć wnioski i nie popełniać już tych samych błędów.

 

Gdyby musiał Pan zmienić branżę, to na jaką?

Kiedyś, dawno temu marzyłem o tym, żeby być prawnikiem lub weterynarzem. Weterynarzem pewnie bym nie został, bo nie mogę patrzeć na cierpienie zwierząt, ale myślę, że prawnikiem byłbym całkiem niezłym (śmiech).

Po więcej informacji o działalności naszego Bohatera zapraszamy tutaj:

https://myonigroup.com/

Fot. Michał Łepecki do projektu #JestemPewien z realizacją w Muzeum Gazowni Warszawskiej, ul. Seweryna Krzyżanowskiego 7, 2025 r.

#SukcesJestKobietą, #DzieńMężczyzny, #SztukaSukcesu, #sesjafoto, #MYONIGroup, #nieruchomościpremium, #MuzeumGazowniWarszawskiej

Źródło: materiał promocyjny Partnera

 

 

Michal Karas

Autor

Michal Karas

Polecamy

Powiązane Artykuły