Beata Kozłowska: Tylko współpraca przynosi korzyści

Użranki powstały w 1555 roku, jako wieś czynszowa. Nazwa pochodzi prawdopodobnie z języka staropruskiego, gdzie „isrankut” znaczy „uwolniony, wybawiony”. Pierwsza szkoła powstała tu w 1740 roku. Pod koniec 19. wieku zbudowano neogotycki kościół, który jest w tej chwili największym zabytkiem w okolicy.

W tym czasie wieś liczyła najwięcej mieszkańców w historii, bo blisko 2 tysiące. Działało tu targowisko, a w szkole uczyło się 120 dzieci. Od tego czasu sporo się zmieniło, Użranki wypiękniały i są dumą swoich mieszkańców. Z czego są najbardziej dumni? O tym opowiada Sołtys Beata Kozłowska.

AZ: Pani Sołtys, zarządza Pani sołectwem Użranki od 6 lat. Z jakich inwestycji i inicjatyw jest Pani najbardziej dumna?

BK: Każda inwestycja poprawiająca jakość życia mieszkańców Użranek jest dla mnie cenna i ważna. Bez względu na to, czy jest nią sprzątanie i dekorowanie wsi na przykład na coroczny Festyn Rodzinny czy poprawa nawierzchni drogi.

AZ: Właśnie, można powiedzieć, że wszystkie drogi prowadzą do Użranek. Można tu dojechać z pięciu miejscowości: Zalca, Muntowa, Kosewa, Notystu i Jory. I to coraz lepszymi drogami.

BK: To prawda, w ostatnich kilku miesiącach udało się wyremontować nawierzchnię drogi z Zalca i Kosewa. Cieszę się, że Powiat i Gmina Mrągowo zrealizowały te inwestycje.

AZ: A sama wieś? Mają tu państwo zabytkowy neogotycki kościół pw. św. Piotra i Pawła, wokół którego jest pięknie zagospodarowany teren.

BK: Tak, to duma naszej wsi. Właśnie skończyliśmy instalację Ogrodu Biblijnego, który będzie służył mieszkańcom i Gościom, a kilka tygodni temu w kościele uroczyście poświęcono rzeźbę św. Jana Pawła II.

Jedną z najnowszych inwestycji jest też przebudowa stacji uzdatniania wody, niedawno skończona.  Te realizacje powstały we współpracy z Gminą i teraz będą upiększać Użranki i służyć mieszkańcom.

AZ: Wiem, że sercem towarzyskiego życia wsi jest sala wiejska usytuowana obok ochotniczej straży pożarnej. To tu dzieją się ważne dla mieszkańców inicjatywy.

BK: Zdecydowanie. W sali wokół niej organizujemy festyny, dożynki, dzień dziecka, dzień kobiet i tym podobne.

Służy nam ona do spotkań formalnych i zebrań wiejskich. To tu wraz z mieszkańcami podejmujemy decyzje o przyszłości naszej wsi. Tutaj też zapraszamy gości na nasze wydarzenia.

Dziękuję każdemu z mieszkańców, kto dołożył i dokłada swoją cegiełkę do naszych wspólnych działań na rzecz Użranek – Wasza praca i serce włożone we wspólne inicjatywy sprawiają, że nasza wieś żyje i pięknieje.

AZ: Pani Beato, na zakończenie rozmowy poproszę o podsumowanie. Czym w ogromnym skrócie zajmuje się sołtys?

BK: W ogromnym skrócie,  sołtys reprezentuje mieszkańców wsi, przekazuje ich sprawy do gminy, organizuje zebrania wiejskie i pomaga w lokalnych inicjatywach.

Sołtys zgłasza potrzeby wsi do gminy, stara się pozyskać jak najwięcej funduszy, pilnuje inwestycji (np. drogi, oświetlenie), współtworzy plan wydatków z funduszu sołeckiego i wspiera inicjatywy mieszkańców.

To funkcja bardzo wdzięczna, bo daje realny wpływ na życie wsi i jej rozwój. Zapewnia kontakt z ludźmi, buduje lokalne więzi i społeczność. Choć bywa też wymagająca.

AZ: Jak Mieszkańcy wspierają sołtysa?

BK: Mieszkańcy wspierają sołtysa m.in. przez:

– udział w zebraniach wiejskich,

– zgłaszanie pomysłów i potrzeb,

– pomoc przy organizacji wydarzeń,

– wspólne działania przy inicjatywach (np. sprzątanie, sadzenie roślin),

– życzliwość i dobrą rozmowę na co dzień.

 

tagi: #SukcesJestKobietą, #kobiet, #sukces, #sukcesjestkobieta

Michal Karas

Autor

Michal Karas

Polecamy

Powiązane Artykuły